nowe zakończenie bajki "Jaś i Małgosia"

KONKURS LITERACKI

„NOWE ZAKOŃCZENIE

BAJKI O JASIU I MAŁGOSI”

 

Nowe zakończenie do bajki „Jaś i Małgosia”

Autorzy:

Michalina Borucka, Marzena Kucal-Borucka


            Baba Jaga włożyła Jasia i Małgosię do pieca, jednak chłopiec w ogóle się nie przestraszył. Był odważnym chłopcem, jak i jego dzielna siostra. Nabrali dużo powietrza

w usta i z całej siły ugasili ogień. Siła ich miłości była ogromna. Otworzyli drzwiczki i wyszli na zewnątrz. W domu był ogromny bałagan, postanowili to uprzątnąć. Chcieli pokazać kobiecie jak ważna jest miłość, wiara w drugiego człowieka. Przygotowali pięknie zastawiony stół, upiekli ciasteczka, przygotowali gorącą czekoladę.

            Gdy Baba Jaga wróciła była zaskoczona, tak bardzo szczęśliwa z przyjęcia na jej cześć… Łza spłynęła jej po policzku. Nagle poczuła jakieś dziwne ukłucie w sercu… Nie wiedziała co się stało… Upadła na ziemię… Gdy się obudziła leżała w łóżku otoczona dziećmi. To Jaś i Małgosia zaprosili swoich przyjaciół, koleżanki i kolegów, sąsiadów.

            Tak bardzo zrobiło to na niej wrażenie, że od tej chwili była już dobra. Zapraszała dzieci na poczęstunki i zabawy w jej ogrodzie. Piekła dla nich masę słodkości na bazie zdrowego cukru. Była opiekunką dla wszystkich dzieci, a rodzice chętnie korzystali z jej usług. W okolicy zmieniono jej imię na… Babcię Jadzię.